Freerolls
| Nazwa | Data |
|---|---|
| i4poker Freeroll | dzisiaj 18:15 |
| $100 Beginner Freeroll | dzisiaj 18:50 |
| Betsson $250 Freeroll | dzisiaj 19:00 |
| $500 Freeroll | dzisiaj 19:00 |
| 150 euro Freeroll | dzisiaj 19:00 |
Nasi partnerzy
Sportingbet
Bonus dla nowych graczy nawet do 400 złotych!
Bonus dla nowych graczy nawet do 400 złotych!
Win United
Bonus 100% do 30 EURO Wysokie Kursy
Bonus 100% do 30 EURO Wysokie Kursy
Bwin
Bonus 100 zł dla Ciebie. Świetny livebetting.
Bonus 100 zł dla Ciebie. Świetny livebetting.
Gamebookers
Bonus 100% nawet do 100 zł! Sprawdź!!
Bonus 100% nawet do 100 zł! Sprawdź!!
Dzieci hazardziści
/2008-03-05/
Życie Warszawy. Specjaliści alarmują: nieletni wpadają w szpony nałogu. A rodzice uzależnionych nawet nie wiedzą, gdzie szukać pomocy.
Wieczór, okolice Dworca Stadion. W obskurnym lokalu stoją trzy automaty do gry. Przy nich trzech chłopaków. Na pierwszy rzut oka widać, że są niepełnoletni. Nad nimi wisi tabliczka: „Gra osób poniżej 18. roku życia jest zakazana“.
– Najwięcej jednego dnia wygrałem trzy tysiaki – chwali się 16-letni Marek. – Miałem pięć siódemek na 30. becie – dodaje grypsem. Gra kilka razy w tygodniu. Najczęściej przegrywa od pięciu do 20 zł. Ale zdarzyło się i 200 zł. Skąd ma pieniądze na grę? – Roznoszę ulotki, pracuję na bazarach – ucina.
– Jak maszyna daje, to się wygra, jak nie daje, to się nie gra. Trzeba wyczuć chwilę – przedstawia swoją filozofię drugi z grających, 17-latek. Są nawet trzynastolatki
Dzieciaki grające na automatach spotkamy też w rejonie Dworca Centralnego. – My wpuszczamy tylko tych, którzy skończyli 18 lat – zastrzega się Karolina Teklak, barmanka z baru Ania przy Dworcu.– Wpobliżu automatów zawsze kręcą się nieletni – czasem nawet 13-latkowie – opowiada streetworker z programu profilaktycznego „Stacja“ Jacek Molczuk. – Tylko mówią, że przyszli popatrzeć. Tak naprawdę grają w jednorękiego bandytę albo na innych automatach.
Oficjalnie problem nie istnieje. – Nie mieliśmy takich zgłoszeń. Ale obiecuję, że teraz policjanci zaczną zaglądać do lokali z automatami – mówi Joanna Węgrzyniak z komisariatu na Pradze-Południe.Takich sygnałów nie miało też do tej pory miejskie Biuro Bezpieczeństwa.
– Ale jeśli byłyby zgłoszenia, to w ramach patrolu straży miejskiej czy policji lokal byłby kontrolowany – zapewnia Ewa Gawor, szefowa biura.– Przecież podobnie jak przy zakupie papierosów właściciel lokalu może młodego człowieka wylegitymować – bagatelizuje problem Marek Kulesza z biura prasowego straży miejskiej.
Problem narasta
Zdaniem psychologów, problem młodych hazardzistów, choć mało rozpoznany, od ponad 10 lat narasta. – Takich dzieci jest dużo, ale one się leczą w zwykłych poradniach zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży. Często rodzice nie chcą się przyznać, że ich dziecko ma takie problemy – wyjaśnia pracownik Narodowego Funduszu Zdrowia. Ale w NFZ nie ma takiej usługi jak leczenie młodych hazardzistów.
A problem jest. – W dużych aglomeracjach na pewno dotyczy kilku proc. młodzieży. Tyle że rozpoznanie uzależnienia często następuje w wieku późniejszym – tłumaczy psycholog dziecięcy Elżbieta Suprym.– Uzależnienie od hazardu niczym się nie różni od uzależnienia od alkoholu czy narkotyków – stwierdza terapeuta Piotr Wieluński z prywatnego ośrodka leczenia uzależnień Olcha, który od lat pracuje z hazardzistami. – Tylko że na pewnym etapie młody człowiek jeszcze nie szuka pomocy. Dlatego ważne jest, by bliscy jak najszybciej rozpoznali zagrożenie.
źródło: Życie Warszawy
Wieczór, okolice Dworca Stadion. W obskurnym lokalu stoją trzy automaty do gry. Przy nich trzech chłopaków. Na pierwszy rzut oka widać, że są niepełnoletni. Nad nimi wisi tabliczka: „Gra osób poniżej 18. roku życia jest zakazana“.
– Najwięcej jednego dnia wygrałem trzy tysiaki – chwali się 16-letni Marek. – Miałem pięć siódemek na 30. becie – dodaje grypsem. Gra kilka razy w tygodniu. Najczęściej przegrywa od pięciu do 20 zł. Ale zdarzyło się i 200 zł. Skąd ma pieniądze na grę? – Roznoszę ulotki, pracuję na bazarach – ucina.
– Jak maszyna daje, to się wygra, jak nie daje, to się nie gra. Trzeba wyczuć chwilę – przedstawia swoją filozofię drugi z grających, 17-latek. Są nawet trzynastolatki
Dzieciaki grające na automatach spotkamy też w rejonie Dworca Centralnego. – My wpuszczamy tylko tych, którzy skończyli 18 lat – zastrzega się Karolina Teklak, barmanka z baru Ania przy Dworcu.– Wpobliżu automatów zawsze kręcą się nieletni – czasem nawet 13-latkowie – opowiada streetworker z programu profilaktycznego „Stacja“ Jacek Molczuk. – Tylko mówią, że przyszli popatrzeć. Tak naprawdę grają w jednorękiego bandytę albo na innych automatach.
Oficjalnie problem nie istnieje. – Nie mieliśmy takich zgłoszeń. Ale obiecuję, że teraz policjanci zaczną zaglądać do lokali z automatami – mówi Joanna Węgrzyniak z komisariatu na Pradze-Południe.Takich sygnałów nie miało też do tej pory miejskie Biuro Bezpieczeństwa.
– Ale jeśli byłyby zgłoszenia, to w ramach patrolu straży miejskiej czy policji lokal byłby kontrolowany – zapewnia Ewa Gawor, szefowa biura.– Przecież podobnie jak przy zakupie papierosów właściciel lokalu może młodego człowieka wylegitymować – bagatelizuje problem Marek Kulesza z biura prasowego straży miejskiej.
Problem narasta
Zdaniem psychologów, problem młodych hazardzistów, choć mało rozpoznany, od ponad 10 lat narasta. – Takich dzieci jest dużo, ale one się leczą w zwykłych poradniach zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży. Często rodzice nie chcą się przyznać, że ich dziecko ma takie problemy – wyjaśnia pracownik Narodowego Funduszu Zdrowia. Ale w NFZ nie ma takiej usługi jak leczenie młodych hazardzistów.
A problem jest. – W dużych aglomeracjach na pewno dotyczy kilku proc. młodzieży. Tyle że rozpoznanie uzależnienia często następuje w wieku późniejszym – tłumaczy psycholog dziecięcy Elżbieta Suprym.– Uzależnienie od hazardu niczym się nie różni od uzależnienia od alkoholu czy narkotyków – stwierdza terapeuta Piotr Wieluński z prywatnego ośrodka leczenia uzależnień Olcha, który od lat pracuje z hazardzistami. – Tylko że na pewnym etapie młody człowiek jeszcze nie szuka pomocy. Dlatego ważne jest, by bliscy jak najszybciej rozpoznali zagrożenie.
źródło: Życie Warszawy
Dodaj komentarz
Zaloguj się aby dodać swój komentarz



Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy